Sprzedaż deweloperów giełdowych w II kw. z wyraźnym przyśpieszeniem

-Reklama-Biuro Tłumaczeń OnlineBiuro Tłumaczeń Online

W drugim kwartale br. statystyki kontraktacji deweloperów mieszkaniowych notowanych na rynku podstawowym i Catalyst warszawskiej GPW komunikują wyraźne przyśpieszenie statystyk zarówno w relacji rok do roku jak i kwartał do kwartału. Nie inaczej prezentują się dane za pierwsze półrocze, które mogą sugerować, że stan koniunktury sprzedażowej rynku pierwotnego mierzony wynikami giełdowych tuzów wykazuje tendencję zdecydowanie wzrostową.

Spółka II kw. 2026 II kw. 2025 zmiana r/r I -II kw. 2026 I-II kw. 2025 zmiana r/r
Atal 908 383 137% 1547 726 113%
Budlex* 87 57 53% 178 101 76%
Dekpol* 146 181 -19% 262 354 -26%
Develia 892 748 19% 1752 1699 3%
Dom Development* 1221 1000 22% 2382 2033 17%
Grupa Archicom 719 632 14% 1321 1162 14%
Inpro* 158 128 23% 329 272 21%
JHM Development 140 96 46% 304 180 69%
Lokum Deweloper 50 34 47% 101 65 55%
Matexi Polska 103 99 4% 195 170 15%
Marvipol Development* 123 81 52% 273 168 63%
Murapol 615 708 -13% 1330 1403 -5%
Robyg 660 570 16% 1280 960 33%
Ronson Development 150 87 72% 272 183 49%
Unidevelopment 93 60 55% 164 110 49%
Victoria Dom* 379 328 16% 803 603 33%
Wikana 53 68 -22% 108 125 -14%
Suma 6497 5260  24% 12601 10314  22%

Zestawienie sprzedaży deweloperów mieszkaniowych notowanych na GPW (rynek podstawowy i Catalyst) w II kw. oraz I    połowie 2026 r. vs. 2025 r.

* razem z płatnymi rezerwacjami

Opracowanie: RynekPierwotny.pl na podst. raportów spółek

Notowana na warszawskiej GPW stawka 17-tu deweloperów mieszkaniowych, w okresie kwiecień-czerwiec br. znalazła nabywców na bez mała 6,5 tys. lokali, co oznacza progres w relacji rok do roku rzędu 24 proc. Z kolei w relacji do I kwartału br., w którym analizowana grupa spółek zakontraktowała 6104 lokale, osiągnięto wzrost o ponad 6 proc.

– Podobnie satysfakcjonująco prezentuje się wynik za pierwsze półrocze na poziomie 12,6 tys. jednostek, oznaczający wzrost o 22 proc. w relacji rok do roku. Statystyki te sugerują, że pierwotny rynek mieszkaniowy dość wyraźnie przyspiesza, mimo utrzymującej się niepewności geopolitycznej. Otwarte pozostaje jednak pytanie, czy mamy do czynienia z początkiem trwałego, co najmniej średnioterminowego trendu wzrostowego – komentuje Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Przyspieszenie szerokie, choć nierównomierne

Co istotne, poprawa wyników nie ograniczyła się wyłącznie do pojedynczych spółek. W relacji rok do roku wzrost sprzedaży w drugim kwartale zanotowało 14 spośród 17 analizowanych deweloperów. Na minusie znalazły się jedynie Dekpol, Murapol i Wikana. Oznacza to, że przyspieszenie miało stosunkowo szeroki charakter, chociaż jego skala w poszczególnych firmach była bardzo zróżnicowana.

Największy wkład we wzrost zagregowanego wyniku miał Atal, który sprzedał o 525 mieszkań więcej niż przed rokiem. Na tę jedną spółkę przypadło ponad 42 proc. całego wzrostu sprzedaży analizowanej grupy. Wraz z Dom Development i Develią trzy firmy odpowiadały za blisko 72 proc. rocznego przyrostu kontraktacji. Nie oznacza to jednak, że poprawa wyniku była wyłącznie efektem wyjątkowo dobrej sprzedaży liderów. Po wyłączeniu Atalu pozostałe spółki zanotowały wzrost o około 15 proc. rok do roku, a po pominięciu Atalu, Dom Development i Develii sprzedaż pozostałej czternastki była wyższa o ponad 11 proc.

Nieco mniej jednoznacznie sytuacja wygląda w porównaniu z pierwszym kwartałem br. Łączny wzrost o 6,4 proc. został osiągnięty przy poprawie sprzedaży w dziewięciu spółkach i spadku w ośmiu. W tym ujęciu dużą rolę ponownie odegrał Atal, którego kontraktacja zwiększyła się z 639 do 908 lokali, czyli o 42 proc. Po wyłączeniu tej spółki kwartalny wzrost sprzedaży całej grupy wyniósłby nieco ponad 2 proc. Nadal oznaczałby więc poprawę, ale zdecydowanie bardziej umiarkowaną.

Najwięksi deweloperzy wykorzystują przewagę skali

Dobre wyniki spółek giełdowych nie muszą być dokładnym odzwierciedleniem sytuacji wszystkich firm działających na rynku pierwotnym. Najwięksi deweloperzy dysponują rozbudowaną ofertą w kilku aglomeracjach, większymi budżetami marketingowymi i możliwością elastycznego dostosowywania harmonogramów sprzedaży, promocji oraz warunków płatności. W okresie dużej podaży i rosnącej selektywności klientów przewaga skali może mieć szczególnie istotne znaczenie.

W ofercie wielu spółek znajduje się dziś znaczna liczba mieszkań gotowych albo znajdujących się na zaawansowanym etapie budowy. Dla nabywców oznacza to możliwość szybkiego odbioru lokalu, ograniczenie ryzyka inwestycyjnego, a często także większą przestrzeń do negocjowania ceny. Najwięksi gracze są w stanie skuteczniej wykorzystać takie atuty, przejmując część popytu od mniejszych i słabiej finansowanych konkurentów.

Z tego względu wzrostu sprzedaży analizowanej siedemnastki nie należy automatycznie utożsamiać z identyczną poprawą koniunktury na całym rynku. Wyniki firm giełdowych pokazują jednak wyraźnie, że teza o gwałtownym załamaniu popytu w drugim kwartale nie znajduje potwierdzenia w raportach największych deweloperów mieszkaniowych.

Statystyki rynkowe pokazują różne obrazy

Na uwagę zasługuje bardzo duża rozbieżność pomiędzy dostępnymi statystykami dotyczącymi całego rynku. Według danych Otodom sprzedaż mieszkań deweloperskich w drugim kwartale wzrosła o kilka procent w porównaniu z pierwszym kwartałem. Z kolei statystyki Big Data RynekPierwotny.pl wskazują na spadek sięgający 20 proc. Tymczasem raporty analizowanych spółek giełdowych przynoszą wzrost o ponad 6 proc.

Różnice mogą wynikać między innymi z odmiennego zakresu badanych rynków i przedsiębiorstw, sposobu przypisywania sprzedaży do poszczególnych miesięcy, a także z faktu, że część deweloperów uwzględnia w raportowanych wynikach płatne umowy rezerwacyjne. Dane te nie są więc w pełni porównywalne. Skala rozbieżności jest jednak na tyle duża, że wymaga dużej ostrożności przy formułowaniu jednoznacznych ocen bieżącej koniunktury.

Najbardziej wiarygodny wydaje się w tej sytuacji wniosek, że poprawa sprzedaży jest szczególnie dobrze widoczna w grupie dużych, wielkomiejskich deweloperów, natomiast sytuacja mniejszych firm oraz poszczególnych lokalnych rynków może być znacznie bardziej zróżnicowana.

Ożywienie to jeszcze nie boom

Do wysokich dynamik rocznych należy podchodzić z pewnym dystansem także ze względu na stosunkowo niską bazę porównawczą. W drugim kwartale ubiegłego roku dopiero rozpoczynał się proces obniżania stóp procentowych, a dostępność kredytów mieszkaniowych była wyraźnie gorsza niż obecnie. Od tego czasu zdolność kredytową gospodarstw domowych poprawiły niższe oprocentowanie, wzrost wynagrodzeń oraz wyhamowanie inflacji.

Nie oznacza to jednak powrotu mieszkaniowego boomu. Klienci nadal bardzo uważnie porównują ceny, lokalizacje i standard inwestycji, a rekordowo szeroka oferta wymusza na deweloperach stosowanie promocji i bardziej elastycznej polityki sprzedażowej. Rosnąca kontraktacja nie musi więc automatycznie prowadzić do równie szybkiego wzrostu cen mieszkań.

Wyniki pierwszego półrocza wskazują przede wszystkim na stopniową odbudowę popytu i poprawę kondycji sprzedażowej największych deweloperów. Jeżeli kolejne miesiące przyniosą dalszy spadek kosztu kredytu i utrzymanie realnego wzrostu wynagrodzeń, druga połowa roku może potwierdzić ten kierunek. Ewentualne nasilenie presji inflacyjnej lub niepewności geopolitycznej pozostaje jednak czynnikiem, który może ograniczyć tempo dalszego ożywienia.

Autor/źródło
Disclaimer: Informacje zawarte w niniejszej publikacji służą wyłącznie do celów informacyjnych. Nie stanowią one porady finansowej lub jakiejkolwiek innej porady, mają charakter ogólny i nie są skierowane do konkretnego adresata. Przed skorzystaniem z informacji w jakichkolwiek celach należy zasięgnąć niezależnej porady.

Popularne w tym tygodniu

Stała rata kredytu coraz tańsza. Banki zmieniły oferty

Jeszcze w maju za gwarancję stałej raty na 5...

Tajlandia uderza w nielegalny obrót ziemią. Wielka operacja przeciw sieciom „nominee”

Rynek nieruchomości w Tajlandii, który w ostatnich latach przyciągał...

Rynek handlowy przyspiesza. Najwięcej nowej powierzchni od sześciu lat

Eksperci Cushman & Wakefield w Polsce podsumowali sytuację na...

Warszawski rynek biurowy nabiera tempa. Popyt rośnie, a dostępność najlepszych powierzchni spada

Warszawski rynek biurowy wyraźnie przyspieszył. W pierwszej połowie 2026...
Podobne tematy

Rynek handlowy przyspiesza. Najwięcej nowej powierzchni od sześciu lat

Eksperci Cushman & Wakefield w Polsce podsumowali sytuację na...

Stała rata kredytu coraz tańsza. Banki zmieniły oferty

Jeszcze w maju za gwarancję stałej raty na 5...

Warszawski rynek biurowy nabiera tempa. Popyt rośnie, a dostępność najlepszych powierzchni spada

Warszawski rynek biurowy wyraźnie przyspieszył. W pierwszej połowie 2026...

Tajlandia uderza w nielegalny obrót ziemią. Wielka operacja przeciw sieciom „nominee”

Rynek nieruchomości w Tajlandii, który w ostatnich latach przyciągał...

Nowe mieszkania „od ręki” coraz mocniej konkurują z rynkiem wtórnym

Czy większa dostępność ukończonych, nowych mieszkań przyciąga nabywców z...

Czy sztuczna inteligencja zastąpi sprzedawców mieszkań? Deweloperzy odpowiadają

W jaki sposób sztuczna inteligencja pomaga dziś w sprzedaży...

Może Cię zainteresować