W ubiegłym tygodniu ceny benzyny Natural 95 i oleju napędowego nadal spadały. Cena benzyny Natural 95 obniżyła się o kolejne 3 grosze za litr, a cena oleju napędowego również odnotowała spadek o kilka groszy za litr. Cena ropy Brent na giełdzie w Rotterdamie wzrosła w ubiegłym tygodniu o 1 dolara za baryłkę, przekraczając poziom 72 dolarów. Pod koniec marca odnotowano wzrost o prawie dwa dolary za baryłkę. Wpłynęło na to kilka czynników.
W okresie od 22 do 28 marca 2025 roku ceny ropy wahały się w wąskim przedziale, wykazując jednak lekki trend wzrostowy. Jak poinformowała agencja Reuters w raporcie z 28 marca 2025 roku, ten trend był wspierany oczekiwaniami trzeciego z rzędu tygodniowego wzrostu cen, napędzanego ograniczoną podażą na rynku światowym w związku z nowymi 25-procentowymi cłami USA na import ropy z Wenezueli oraz ograniczeniami w handlu irańską ropą.
W odpowiedzi na rosnące działania protekcjonistyczne rynek wykazywał oznaki niepokoju oraz obawy o spowolnienie globalnego wzrostu gospodarczego. Nastroje te znalazły również odzwierciedlenie w szerszym kontekście ekonomicznym – amerykańskie indeksy giełdowe odnotowały spadki w obliczu niepewności wokół polityki handlowej i utrzymującej się inflacji. Zaufanie konsumentów w USA nadal maleje, co dodatkowo zwiększa ogólną niepewność na rynkach.
Jednocześnie analitycy wskazywali na spodziewany wzrost podaży ropy w 2025 roku. Znaczącym czynnikiem wpływającym na rynek było ogłoszenie rozpoczęcia produkcji w ramach projektu Future Growth Project (FGP) na złożu ropy Tengiz w Kazachstanie. Projekt ten ma zwiększyć wydobycie ropy o 260 tysięcy baryłek dziennie przy pełnej wydajności. Wraz z innymi nowymi projektami, w tym polem Bacalhau w Brazylii, na rynek może trafić niemal 3 miliony baryłek dziennie w 2025 roku. Jednak analitycy ostrzegają, że znaczny spadek cen ropy mógłby opóźnić realizację części planowanych dostaw. W związku z tym poważny spadek cen ropy może się nie urzeczywistnić.
Biorąc pod uwagę wydarzenia geopolityczne i różnorodne czynniki ekonomiczne wpływające na globalny rynek ropy, prognozy dotyczące dalszych zmian cen pozostają niepewne. W nadchodzącym tygodniu ceny paliw prawdopodobnie będą oscylować wokół obecnych poziomów.
Dla firm logistycznych regularne i dobrze zaplanowane zakupy paliwa to jeden z podstawowych sposobów na utrzymanie kosztów pod kontrolą. Dzięki przemyślanej strategii zaopatrzenia mogą one skuteczniej reagować na krótkoterminowe zmiany cen, co przekłada się na większą stabilność finansową.
Komentarz przygotował Marcin Wawrzkiewicz, Country Manager Malcom Finance w Polsce.