piątek, 25 listopada, 2022
NIERUCHOMOŚCIZ jakich powodów zaniżamy wartość nieruchomości w polisach ubezpieczeniowych i dlaczego nie...

Z jakich powodów zaniżamy wartość nieruchomości w polisach ubezpieczeniowych i dlaczego nie warto tego robić? – komentarz ubezpieczyciela

-

tłumaczenia biuro tłumaczeń 123tlumacz.pl

Z jakich powodów zaniżamy wartość nieruchomości w polisach ubezpieczeniowych i dlaczego nie warto tego robić? – komentarz ubezpieczyciela

Wielu Polaków szuka aktualnie oszczędności, musimy jednak pamiętać, że nie każdy pomysł na ich wygenerowanie opłaci się w dłuższej perspektywie. Dotyczy to np. prób zaniżania cen nieruchomości zgłaszanych do ubezpieczenia. Nie zawsze jest to jednak działanie intencjonalne.

Zdarza się, że zgłoszenie zbyt niskiej wartości przedmiotu ubezpieczenia wynika ze świadomej decyzji właściciela nieruchomości, który chce w ten sposób uzyskać wysokość składki dopasowaną do zaplanowanego budżetu, a nie realnych potrzeb i ryzyka ubezpieczeniowego. Istnieją jednak również sytuacje, w których nie do końca zdajemy sobie sprawę ze wzrostu wartości nieruchomości, którą już posiadamy. Analizując dane serwisu Otodom.pl dot. średnich cen za m2 na rynku wtórnym, widać, że kwoty za zakup mieszkania we wszystkich miastach wojewódzkich w Polsce wzrosły między sierpniem 2021 r. a sierpniem 2022 r. od 9% do niemal 25%. Przykładowo za lokum o powierzchni 50 m2 na rynku wtórnym w Warszawie zapłacimy teraz średnio przeszło 705 tys. zł – to o niemal 9% więcej niż w sierpniu 2021 r. Paradoksalnie to w tym mieście wzrost był najmniejszy. Najbardziej – bo prawie o 25% – wzrosła we wspomnianym okresie wartość nieruchomości w Gorzowie Wielkopolskim, osiągając dla mieszkania o wspomnianym metrażu średnio ponad 309 tys. zł na rynku wtórnym.

W obliczu wysokiej inflacji rosną także ceny materiałów budowlanych i robocizny, w związku z czym aktualne do niedawna sumy ubezpieczeń mieszkań i domów mogą okazać się niewystarczające, np. na odbudowę czy naprawę zniszczonych elementów nieruchomości. Dlatego warto upewnić się, czy wysokość naszej polisy jest adekwatna do obecnej sytuacji rynkowej. Jeśli mamy już wcześniej zawartą polisę, możemy zgłosić obsłudze klienta zmianę wartości nieruchomości, dostosowując zakres ochrony. Jeśli dopiero myślimy o jej wykupieniu, dobrze przyjrzeć się aktualnym wysokościom składek. Bazując na wyliczeniach naszego kalkulatora on-line, w Warszawie składka dla mieszkania o powierzchni 50 m2 (przyjmując jego wartość na podstawie wspomnianych danych serwisu Otodom.pl) wyniesie nieco ponad 215 zł, w Gdańsku i Krakowie będzie bliska 200 zł, choć nie przekroczy tej kwoty. Najmniej, bo ok. 126 zł zapłacimy w Bydgoszczy i Zielonej Górze. Poniżej 130 zł będzie kosztować też polisa w Łodzi i Opolu.

Poza lokalizacją na wysokość składki ubezpieczenia nieruchomości wpływa też m.in. jej stan. Jeśli więc zainwestujemy w nią, np. robiąc remont w mieszkaniu lub rozbudowując dom, a nawet nabywając kosztowny sprzęt RTV/AGD, pamiętajmy, że w ten sposób podnosimy wartość swojego majątku. Warto uwzględnić to w polisie, by była adekwatna do realnej wartości naszej nieruchomości, a tym samym – była w razie potrzeby wystarczająca na potrzebne naprawy.

Autor komentarza: Rafał Mosionek, Prezes Zarządu Beesafe

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

- Advertisment -

POLECAMY

Rentowność czy płynność – Black Friday w trudnych dla sprzedawców czasach

0
Wartość sprzedaży detalicznej artykułów drugorzędnej potrzeby w USA (artykuły trwałego użytku, odzież, rozrywka i rekreacja) osiągnęła najwyższą wartość w III kwartale 2022 roku, głównie dzięki wysokim cenom. W tym samym okresie sprzedawcy detaliczni...

W 2023 czekają nas dwucyfrowe spadki cen nieruchomości

0
Czy ceny nieruchomości spadną w najbliższej perspektywie? Czy spready, tj. różnice pomiędzy stopami kapitalizacji dla nieruchomości a rentownościami dziesięcioletnich obligacji skarbowych, powrócą do poziomów zbliżonych do historycznych średnich? Na te i inne pytania w...

Jak ocenić wartość dzieła sztuki? Poradnik inwestora

0
Skuteczna inwestycja w sztukę nie musi być dziełem przypadku, a wbrew pozorom może – a nawet powinien – być to zakup podyktowany logiką.  Co liczy się zatem zamiast tzw. dobrego smaku? Co – oprócz...