PRACA I KARIERACo trzeci pracownik ma w swoim otoczeniu osoby z zaburzeniami nastroju

Co trzeci pracownik ma w swoim otoczeniu osoby z zaburzeniami nastroju

Co trzeci pracownik ma w swoim otoczeniu osoby z zaburzeniami nastroju

Jednym z kluczowych problemów, z którym mierzą się obecnie pracownicy, jest zła kondycja psychiczna. W wielu przypadkach głównym powodem jest długotrwały stres w pracy. Jak wynika z raportu MultiSport Index 2023, prawie połowa zatrudnionych ma poczucie nadmiernego przytłoczenia liczbą obowiązków, a co trzeci przyznaje, że towarzyszy im uczucie rozdrażnienia lub niepokoju. Kondycja pracowników nie napawa optymizmem, już 48% pracowników opowiada się za wspieraniem ich zdrowia psychicznego przez pracodawcę[1].

Zła kondycja psychiczna Polaków jest dziś coraz poważniejszym problemem. Jak wynika z raportu MultiSport Index 2023, już co trzeci ankietowany pracownik przyznaje, że ma w swoim otoczeniu osoby z zaburzeniami nastroju. Według tego badania, aż 47% pracowników deklaruje, że jest przytłoczona zbyt dużą liczbą obowiązków, a 35% przyznaje, że towarzyszy im uczucie niepokoju i rozdrażnienia. Zatrudnieni mówią o kłopotach z koncentracją i pamięcią (29%), problemach z motywacją i zaangażowaniem w pracę (27%) czy też zbyt niską efektywnością i problemami z wykonywaniem zadań na czas (20%). Zarówno przyczyną, jak i skutkiem, może być w takiej sytuacji przewlekły stres, z którym zmaga się w pracy już 90% pracowników (z czego codziennie lub prawie codziennie 28%). Połowa ze stresujących się przyznaje także, że stres zabiera ze sobą domu. Ta sytuacja przekłada się także negatywnie na efektywność przedsiębiorstw.

Odpoczynek jest wyzwaniem

W regeneracji nie pomaga też nieustające przebodźcowanie. Zdaniem badaczy z Uniwersytetu w San Diego, do przeciętnego człowieka dociera codziennie około 105 000 słów, co w połączeniu z innymi bodźcami może przełożyć się na aż 34 GB danych. Według Piotra Szostaka, eksperta Benefit Systems, jednego z autorów programu MultiLife, współczesny tryb życia odbija się zarówno na zdrowiu pracowników, jak i ich efektywności – kluczowej z perspektywy pracodawców. Według eksperta istotne jest tworzenie przez firmy warunków wspierających regenerację fizyczną i psychiczną zatrudnionych – także poprzez odpowiednie benefity.

Obecnie 3 na 5 pracowników w Polsce twierdzi, że nie otrzymuje żadnego wsparcia antystresowego od swojego pracodawcy. Co więcej co dziesiąty pracownik przyznaje, że zdarzyło mu się wziąć wolne z powodu gorszego samopoczucia lub problemów związanych z pracą, co z perspektywy efektywności organizacji z pewnością nie jest dobrą informacją dla pracodawców. Kluczowa jest zatem profilaktyka zdrowia psychicznego. Jeśli zadbamy o zdrowie pracowników z odpowiednim wyprzedzeniem, nikogo nie będą już interesowały benefity z postaci urlopu od stresu, którymi obecnie zainteresowanych jest 71% zatrudnionych w Polsce – komentuje Piotr Szostak, dyrektor zarządzający ds. strategii i rozwoju produktu MultiLife w Benefit Systems.

Technologia w służbie wellbeingu

Dobrym rozwiązaniem, dzięki któremu pracodawcy mogą wspierać swój zespół (nawet w przypadku mniejszych firm lub pracowników wykonujących swoje obowiązki zdalnie), są programy redukujące stres i wspierające wyciszanie się po intensywnym dniu pracy. Mimo ich dostępności, oferuje je obecnie jedynie 7% przedsiębiorstw.[2] Tymczasem konsekwencje długotrwałego stresu mogą sięgać dalej, niż się wydaje.

Badania wskazują, że intensywny i długotrwały stres w pracy jest przyczyną ostrego zapalenia mięśnia sercowego, nadciśnienia tętniczego, miażdżycy, dusznicy bolesnej czy zawału serca. Do innych skutków stresu należą zaburzenia mięśniowo-szkieletowe, choroby układu pokarmowego (choroba wrzodowa, zaburzenia metabolizmu), endokrynologicznego, cukrzyca (głównie u kobiet), nadczynność tarczycy, choroby autoimmunologiczne, zaburzenia odporności, choroby skóry, alergie, migreny – wymienia dr hab. Dorota Molek-Winiarska, psycholog oraz doktor habilitowany nauk społecznych w zakresie nauk o zarządzaniu.

Jak wskazuje ekspertka, zaniechanie działań w obszarze redukcji stresu i wspierania dobrostanu pracowników ma również przełożenie na finanse firmy.

W badaniach T. Coxa 1 USD wydany na realizację programu na poziomie jednostki przynosi do 5,5 USD zysku dla organizacji w następstwie wzrostu wydajności pracy i zmniejszenia siły objawów stresu. Inne dane wskazują, że średni zwrot z inwestycji 1 USD w programy profilaktyki zdrowotnej wyniósł 6 oraz 13 USD (13 USD w następstwie spadku absencji i zwiększenia produktywności). W badaniach holenderskich wskazano, że spadek absencji o 3% w następstwie programów redukujących stres przyniósł 40 mln EUR oszczędności, a w brytyjskich – 1,13 mln GRB w okresie dwóch lat od wdrożenia – dodaje dr hab. Dorota Molek-Winiarska.

Według Piotra Szostaka to kolejny dowód na to, że wydatki na budowanie w firmie kultury dobrostanu należy traktować przede wszystkim jako inwestycję, która w dłuższej perspektywie przynosi przedsiębiorstwu zyski.

Zapotrzebowanie na rozwiązania wspierające regenerację, redukcję stresu i work-life balance pracowników będzie rosnąć. To trend, który coraz bardziej przybiera na sile. Odpowiednio wdrażany, może mieć pozytywny wpływ m.in. na liczbę zwolnień lekarskich i rotację pracowników. Mając to na uwadze wprowadziliśmy na rynek program MultiLife, zapewniający zróżnicowane usługi wspierające dobrostan zatrudnionych w czterech kluczowych obszarach: psychologii, zdrowia, odżywiania i rozwoju. Dzięki MultiLife pracownik może umówić np. konsultacje online z ekspertami, którzy pomogą mu wprowadzić zdrowe nawyki, może zaplanować dietę, zrobić kurs jogi lub mindfulness lub skorzystać z roweru miejskiego lub platformy do ćwiczeń, z pomocą której wykona krótki trening przed pracą. To pracownik decyduje, który obszar dobrostanu w danym momencie chce wzmocnić – podsumowuje Piotr Szostak.

[1] Raport Benefit Systems „ZMĘCZENI, OBOJĘTNI, NIEZAANGAŻOWANI. Postpandemiczne potrzeby pracowników”, 2022

[2] Raport MultiSport Index 2023

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

- Reklama -Osteopatia Kraków

POLECAMY

Chiny: od „cudownego wzrostu” do nowej rzeczywistości

0
Chiny potrzebują nowych źródeł wzrostu – sektor nieruchomości: od bohatera do zera, spowolnienie inwestycji zagranicznych (w grę wchodzą zarówno krótkoterminowe czynniki taktyczne, jak i długoterminowe czynniki strukturalne) Popyt zagraniczny: rola Chin jako krytycznego...