ZARZĄDZANIENowocześni CFO – czyli kto?

Nowocześni CFO – czyli kto?

Nowocześni CFO – czyli kto?

Niełatwe czasy stawiają przed polskimi firmami ogromne wyzwania. Wyzwania, z którymi mierzyć się muszą przede wszystkim osoby odpowiedzialne za finanse, ale też kadry i ogólne bezpieczeństwo rynkowe organizacji. Te elementy skupiają się w osobie CFO.

O tym, kto nadaje się do tej roli najlepiej, opowiedziała Monika Jakubiak, pionierka polskiej cyfryzacji, która obejmowała m.in. funkcję CEO Polskiego Ośrodka Informatyki, gdzie przyczyniła się do wdrożenia takich rozwiązań jak np. mObywatel czy ePUAP, a obecnie zasiada w zarządzie Hicron, polskiego partnera SAP jako CFO. Razem z prowadzącą wywiad Hanką Dziubińską-Kopką, spojrzały głębiej niż tylko w liczby.

HDK: Gdy przedstawiałaś się w Hicron, powiedziałaś coś bardzo ważnego: „wierzę, że nowoczesny CFO spogląda głębiej niż tylko w liczby”. Czy możesz rozwinąć tę sentencję? Na co jeszcze zwraca uwagę nowoczesna dyrektorka finansowa czy dyrektor finansowy?

MJ: Rola CFO ulegała zmianie transformacji, tak jak zmieniał się biznes w ostatnich kilkudziesięciu latach. Można powiedzieć, że nowoczesny CFO to poniekąd sparingpartner, taki, który wspiera w wyszukiwaniu szans rynkowych. Stara się zorganizować czy dostosować zasoby, aby te szanse rynkowe wykorzystać. Unowocześnia organizację, optymalizuje wewnętrzne procesy i dostarcza niezbędnych informacji na czas, do odpowiednich osób, tak, żeby rzeczywiście decyzje biznesowe były podejmowane w odpowiednim czasie. To również, tak trochę nawiązując do tej nomenklatury sportowej, to również taki golkiper, czyli ktoś kto nie pozwala, żeby nam strzelono bramkę. I tu mam na myśli ryzyka i osobę taką aktywnie rozumiejącą ryzyka biznesowe, ryzyka finansowe i na tyle, na ile to jest możliwe, zarządzanie tymi ryzykami, w taki sposób, żeby organizacja miała zabezpieczone finansowanie, przepływy pieniężne, ale też inne ryzyka, które są z taką niestabilną sytuacją makroekonomiczną związane.

Coraz więcej funkcji gromadzi się w ramach struktur CFO. To już nie tylko tradycyjna księgowość i kontroling, ale też często funkcje zakupowe, obsługa prawna, funkcje HR. Więc dzisiejszy CFO często w randze członka zarządu, zarządza naprawdę sporą częścią organizacji i ma za zadanie dostosować te funkcje do strategii rozwojowych organizacji. I myślę, że taki model przyjął również Hicron.

HDK: Według raportu KPMG, ponad 60% szefów działów biznesowych uważa i zależy im na tym, by CFO szerzej wspierał ich w procesie planowania i budżetowania. Z drugiej strony CFO odbijają piłeczkę i ponad połowa ankietowanych CFO mówiła o tym, że od szefów działów wymaga przede wszystkim regularnej i klarownej komunikacji. Z tych danych, tych i innych statystyk, wynika, że o dziwo, o ile dyrektor finansowy zawsze kojarzył się z liczbami, to tutaj stajemy przed ogromnym wyzwaniem dotyczącym komunikacji.

MJ: Ja myślę, że klucz odpowiedzi i taki nadrzędny kierunek, dlaczego obie strony mają trochę dysonans, jeśli chodzi o współpracę, jest w proaktywnej postawie dyrektorów finansowych. Tutaj mówimy o dostarczeniu informacji biznesowej. Ja myślę, że nowoczesny CFO, taki, który adresuje te wszystkie wymagania i potrzeby biznesu, jest taki, który nie czeka na tę informację. On ją sam pozyskuje, on ją sam przetwarza i co więcej, zapewnia, by ona była we właściwy sposób utylizowana przez osoby z biznesu, operacyjne, CEO czy inne osoby, które podejmują biznesowe decyzje. I o tej pro aktywności myślę, trochę mało się mówi, bo spogląda się tylko na tę część merytorycznych kompetencji CFO, czy w zakresie finansów czy podatków. Natomiast dzisiaj mówimy o tym, że to jednak postawa CFO jest kluczowa i taka chęć bycia częścią biznesu, a nie stania obok z tabelką danych.

HDK: Dałaś się poznać jako z jednej strony wspaniała profesjonalistka, ale też jako osoba zwracająca dużą uwagę na drugiego człowieka, co w obecnych czasach jest niezwykle ważne. Właśnie, powiedz mi, jak to jest na tym stanowisku? Jak dyrektor finansowy godzi zamiłowanie do liczb, właśnie z takim humanistycznym podejściem.

MJ: Ja myślę, że nawet najlepsze systemy informatyczne, czy najbardziej zaawansowany model kontrolingowy, jest tak dobry, jak mamy dobrych i zaangażowanych ludzi wokół siebie. I myślę, że nie da się dzisiaj budować zaangażowania wśród zespołów finansowych, nie mając właściwego podejścia i nie stając się dla tych osób liderem czy autorytetem. I myślę, że ten cel powinien przyświecać wszystkim managerom, nie tylko na stanowiskach finansowych czy CFO, ale również w każdym innym. Szczególnie młodsze pokolenia, które wchodzą na rynek pracy, stawiają managerom nowe wyzwania, jeśli chodzi o kulturę organizacyjną, o sposób organizacji pracy, o motywację, o budowanie zaangażowania. I stare modele zarządzania, już dawno powinny przejść do lamusa.

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

- Reklama -Osteopatia Kraków

POLECAMY

Chiny: od „cudownego wzrostu” do nowej rzeczywistości

0
Chiny potrzebują nowych źródeł wzrostu – sektor nieruchomości: od bohatera do zera, spowolnienie inwestycji zagranicznych (w grę wchodzą zarówno krótkoterminowe czynniki taktyczne, jak i długoterminowe czynniki strukturalne) Popyt zagraniczny: rola Chin jako krytycznego...