czwartek, 2 lutego, 2023
BIZNESWyzwaniem dla polskiej branży IT będzie cyfryzacja, nie widmo kryzysu

Wyzwaniem dla polskiej branży IT będzie cyfryzacja, nie widmo kryzysu

-

tłumaczenia biuro tłumaczeń 123tlumacz.pl

Wyzwaniem dla polskiej branży IT będzie cyfryzacja, nie widmo kryzysu

Obawa przed spowolnieniem gospodarczym przekłada się na ograniczanie inwestycji, w tym również sprzęt ITC. Rozgrzany przez ostanie lata rynek nie tyle hamuje, ile wraca do tempa wzrostu sprzed pandemii. Polskie firmy nadal stoją przed wyzwaniem, jakim jest cyfryzacja, stąd obawa przed kryzysem w IT jest mocno przesadzona.

Ostatnie 2 lata to wzmożona i można powiedzieć, niekiedy błyskawiczna rewolucja, jeśli chodzi o sprzęt komputerowy i wszelkie wdrożenia umożliwiające pracę i naukę bez wychodzenia z domu. Praktycznie każdy dostawca oferujący rozwiązania mobilne takie jak laptopy, notebooki, tablety lub inne urządzenia peryferyjne odczuł duży wzrost sprzedaży w ostatnich kwartałach. To często dwucyfrowe dynamiki, sięgające nawet 40-60%. Wraz ze wzrostem zapotrzebowania rosną też ceny elektroniki. Jednym z powodów jest rosnący popyt i nie nadążająca za nim podaż podzespołów IT na światowych rynkach. Na wzrost cen wpłynęły głównie problemy i przestoje w fabrykach, które z powodu epidemii i obostrzeń często musiały ograniczyć, bądź całkowicie wstrzymać proces produkcji komputerów. Kolejne pojawiły się problemy z transportem. Najpierw przestój Kanału Sueskiego, a teraz wojna na Ukrainie.  Konsekwencje dla dostępności podzespołów w branży IT, jednak są i będą bardzo dotkliwe. Drożeje transport, produkcja i w efekcie rosną koszty importu podzespołów IT. Całość problemów unormuje się z czasem, ale ciężko prognozować jak ta nowa normalność będzie wyglądać. To o czym piszą analitycy, czyli prognozowane wyhamowanie pobytu na sprzęt IT, w mojej opinii może mieć związek głównie z zaburzeniem łańcucha dostaw. Przesunięcia dostaw o 6-8 miesięcy wpłyną czasowo na obniżenie wyników sektora ICT, ale następnie spowodują swego rodzaju kompensatę tej luki w przyszłości. W dłuższej perspektywie popyt i wzrost sprzedaży w sektorze jest nieunikniony. W dalszym ciągu bowiem znakomitą część biznesu i świata czeka jeszcze na proces cyfryzacji. Wyhamowanie gospodarki, jak i ograniczenie inwestycji w biznesie, jeśli w ogóle wystąpi, raczej przybierze krótkotrwały charakter. Firmy i biznes bardziej od skutków kryzysu, obawiają się bowiem zaciągnięcia długu technologicznego, który poprzez brak inwestycji tym obszarze może zepchnąć ich działalność poza konkurencję.

Autorem wypowiedzi jest Piotr Kawecki, Prezes Zarządu ITBoom Sp. z o.o.

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

- Advertisment -

POLECAMY

Program Pierwsze Mieszkanie może być dostępny tylko dla dość zamożnych

0
Możliwość zaciągnięcia kredytu oprocentowanego na 2% w skali roku byłaby bardzo atrakcyjna, to 4-krotnie mniej niż to, co oferuje dziś rynek. Program „Pierwsze Mieszkanie” właśnie powstaje, jeżeli wejdzie w życie, to trzeba będzie spełnić...

5 czynników, które zmieniły branżę startupów w 2022 roku

0
2022 rok był jednym z najbardziej wyboistych okresów w świecie startupów. Finansowanie spadło, na rynku IPO widzimy wszechobecną posuchę, przez rynek przeszło tsunami, a fintechy B2C nie są już w łaskach inwestorów. Wstrzymane finansowania W...

Rentowność czy płynność – Black Friday w trudnych dla sprzedawców czasach

0
Wartość sprzedaży detalicznej artykułów drugorzędnej potrzeby w USA (artykuły trwałego użytku, odzież, rozrywka i rekreacja) osiągnęła najwyższą wartość w III kwartale 2022 roku, głównie dzięki wysokim cenom. W tym samym okresie sprzedawcy detaliczni...