czwartek, 25 lutego, 2021
BIZNES Stoki zamknięte, ale są wyjątki, które dają żyć sklepom i wypożyczalniom sprzętu

Stoki zamknięte, ale są wyjątki, które dają żyć sklepom i wypożyczalniom sprzętu

-

Stoki zamknięte, ale są wyjątki, które dają żyć sklepom i wypożyczalniom sprzętu

Rumunia, Bułgaria i Szwajcaria – to właściwie jedyne kraje europejskie, w których działają stoki narciarskie. Funkcjonuje tam też cała infrastruktura towarzysząca uprawianiu sportów zimowych czyli sklepy i wypożyczalnie sprzętu narciarskiego i snowboardowego. W pozostałej większości państw Europy panuje jednak lockdown, z którym związany jest zakaz korzystania z tras zjazdowych. Dlatego też w dotychczasowych mekkach narciarstwa i snowboardingu – np. we Francji wstrzymane jest też faktyczne działanie wypożyczalni czy sklepów narciarskich, a np. w Austrii mogą działać w ograniczonym zakresie. Tam jednak ich właściciele otrzymują od rządu pomoc – bez względu na to, jaki jest ich kod PKD. W Polsce – związana ze sportami zimowymi branża czeka na pomoc, a jednocześnie na otwarcie stoków i zapowiada walkę o swoje prawa.

Gigantyczną kolejkę narciarzy na stoku czy pogoń niedźwiedzia za narciarzem podczas zjazdu trasą – takie min. wiadomości z Rumunii przekazywały ostatnio media. Kraj ten, właściwie dopiero teraz, ma szanse przypomnieć innym, że posiada całkiem dobrą infrastrukturę narciarską oraz snowboardową i przyciągnąć turystów z całej Europy. Taka sama szansa stanęła przed uważaną u nas w latach osiemdziesiątych za raj dla amatorów narciarstwa Bułgarią. Ma ona wiele tras i ośrodków do uprawiania tego sportu, w górach Pirin i Rodopach.

– Tamtejsze rządy, jak widać, były ostrożniejsze z restrykcjami, co pozwoliło na normalne funkcjonowanie całej bazie noclegowej, a także podmiotom zajmującym się sprzedażą i wypożyczaniem sprzętu narciarskiego oraz snow boardowego – mówi Arkadiusz Walus przewodniczący Komitetu Narty Snowboard Outdoor, organizator targów i testów narciarskich Snow Expo.

Podobna co w Rumunii i Bułgarii sytuacja panuje w alpejskiej Szwajcarii, przez co głodni sportów zimowych Europejczycy korzystać mogą ze jej stoków i całej bazy stworzonej tam dla sportów zimowych. Od początku tego roku przyrost nowych zakażeń wyhamował znacząco i sytuuje się poniżej 2500 nowych przypadków w ciągu doby. Podobnie jest z  liczbą hospitalizacji i zgonów. Władze obserwują bacznie zagrożenie nowymi wariantami koronawirusa i reagują niemal błyskawicznie, wykazując się sprawnością – tak jak ostatnio, w przypadku odkrycia i szybkiego wyizolowania w jednym z hoteli w St. Moritz. Wszyscy, którzy korzystają ze szwajcarskiej infrastruktury narciarskiej ściśle respektują epidemiczne nakazy higieny i bezpieczeństwa. Dzięki temu branża sportów zimowych cały czas działa.

– Znaczna cześć szwajcarskiej gospodarki oparta jest na turystyce. Rząd w Bernie z pewnością wziął to pod uwagę przy planowaniu obostrzeń. Tamtejsi przedsiębiorcy z branży narciarskiej mogą być na razie spokojni o swój los. Nieco gorzej jest np. w sąsiedniej Francji, gdzie przynajmniej do końca stycznia wszystko jest zamknięte, ale tam wszystkie podmioty gospodarcze mają zapewnioną państwową pomoc. Pewną, choć np. w porównaniu z Niemcami, niewielką – tłumaczy Arkadiusz Walus. Wskazuje on jednocześnie, że reprezentowany przez niego segment rynku czyli producenci, sprzedawcy i właściciele wypożyczalni sprzętu narciarskiego, snowboardowego  czy outdoorowego cały czas czekają na rozmowę z prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) w sprawie oczekiwanego wsparcia. Firmy tej branży pozostają bowiem poza listą wsparcia dla gospodarki, jakie wynika z tzw. Tarczy PFR. – Zastanawiamy się, czy władze w ogóle zdają sobie sprawę, że istniejemy. A jeśli nawet tak, to z czego mamy żyć? – pyta Arkadiusz Walus, mając jednak nadzieję na pomoc i na to, że rząd odblokuje w końcu stoki. – Ciągle czekamy na ich pilne otwarcie. Dużo by ono dało, także rządowi, a tak – ma kolejną branżę, która konsekwentnie walczyć będzie o swoje prawa – zauważa.

Podaje jednocześnie, jak wygląda sytuacja z poszczególnych krajach Europy, zaznaczając jednak, że niemal w każdym z nich rząd udziela wsparcia przedsiębiorcom zajmującym się sprzętem narciarskim, snowboardowym i outdoorowym.

  • AUSTRIA – wyciągi narciarskie będą do 28 lutego dostępne dla lokalnych mieszkańców i klubów sportowych. Hotele i restauracje oficjalnie zamknięte także do 28.02.2021. Od 19 grudnia obowiązkowa kwarantanna dla przyjeżdżających z krajów, gdzie liczba zachorowań na Covid-19 jest wyższa niż 100 zakażeń na 100 tys. mieszkańców. Mieszkańców obowiązuje zakaz opuszczania domów.
  • WŁOCHY – Ośrodki narciarskie oraz hotele we Włoszech pozostaną zamknięte do 18.02.2021. Jeżeli sytuacja epidemiczna pozwoli, możliwe będzie korzystanie z infrastruktury narciarskiej w drugiej połowie lutego, w zależności od prowincji.
  • SZWAJCARIA – zniesiona obowiązkowa kwarantanna dla przyjeżdżających od 19.12.2020. Kantony narciarskie pozostają otwarte. Nie działają restauracje na stoku, ale już niektóre umożliwiają zamawianie i spożywanie posiłków na tarasach. Toalety w restauracjach na stoku otwarte.
  • FRANCJA – wyciągi pozostają zamknięte. Obecnie na terenie Francji obowiązuje godzina policyjna.
  • SŁOWACJA – niestety wyciągi i hotele zostały zamknięte z dniem 01.01.2021. Planowane otwarcie stoków od 25 stycznia. W kraju obowiązuje godzina policyjna i zakaz zgromadzeń powyżej 6 osób.
  • CZECHY – aktualnie hotele i wyciągi pozostają zamknięte. Możliwe ponowne otwarcie 23.01.2021
  • POLSKA – wyciągi narciarskie zostaną zamknięte od 28 grudnia do końca stycznia, hotele zamknięte do końca stycznia (również podróże służbowe). po 18.01. kilka mniejszych wyciągów w Malopolsce i Sudetach faktycznie wznowiło działanie.
  • SZWECJA – brak ograniczeń wjazdu i wyjazdu ze Szwecji dla osób przyjeżdżających z Polski. Po przekroczeniu granicy nie obowiązuje kwarantanna. Nie ma także żadnych ograniczeń dotyczących podróżowania po Szwecji. Zalecane jest zachowanie dystansu społecznego (2m). Testy na COVID -19 nie są obligatoryjne i ich przeprowadzanie ma miejsce na zasadach komercyjnych.
  • ANDORA – narciarskie stoki dla zagranicznych turystów mają zostać otwarte od początku lutego
  • RUMUNIA – wyciągi otwarte!
  • BUŁGARIA – wyciągi otwarte!

Warunkiem przekroczenia granicy większości tych Państw jest przedstawienie negatywnego wyniku testu PCR na obecność koronawirusa, wykonanego co najwyżej 72 godziny przed przekroczeniem granicy.

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

POLECAMY

Remote controlled drone taking off from warehouse to deliver package

SAS wskazuje 4 obszary rozwoju biznesu w 2021 roku

0
Jednym z głównych wniosków pojawiających się w podsumowaniach minionego roku jest ogromny wpływ pandemii na przyspieszenie procesów cyfrowej transformacji. COVID-19 potwierdził, że technologia jest kluczowym narzędziem w obszarze ochrony zdrowia, ekonomii, a także ekologii....
Deloitte

Deloitte: Rok 2021 przyniesie zwiększoną aktywność na rynku private equity

0
Mimo, że rynek private equity (PE) w Europie Środkowej odczuł wpływ pandemii i wywołanego nią spowolnienia, przedstawiciele funduszy wykazują dziś znacznie większy optymizm niż w pierwszej połowie 2020 r. Jak wynika z raportu firmy...
polska unia europejska

Jaka przyszłość czeka Unię Europejską i Polskę?

0
Michał Perzyński/Instytut Jagielloński: Jak Pana zdaniem będą wyglądać stosunki Unii Europejskiej ze Stanami Zjednoczonymi po zaprzysiężeniu Joe Bidena na prezydenta? Bogusław Sonik: Myślę, że przede wszystkim zmieni się jedno – będą mieli do siebie zaufanie...